PODSUMOWANIE ROKU 2018

Przełom roku zawsze jest okazją do podsumowań i planów na przyszłość. Przygotowując sprawozdanie sołeckie za 2018 rok jak zawsze zastanawiałem się czy to był udany rok dla Ratowic. Mimo, że budżet gminy od kilku lat prawie nas nie uwzględnia, to jak się okazuje Ratowiczanie to ludzie bardzo zaangażowani, a trudności ich tylko motywują, a nie zniechęcają. Dlatego mimo niewielkich środków, jak zwykle wiele się u nas działo. Tradycyjnie już,  w 2018 roku odbyło się sporo cyklicznych imprez, znanych dobrze w całej gminie: Jarmark Wielkanocny, Jarmark Adwentowy, szkolny Piknik Rodzinny, Mikołajki, koncerty kolędowe Ratowiczanek i Gieni Dudków. Na szczególną uwagę zasługuje niezwykle piękna, podniosła  uroczystość, którą  uczciliśmy stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości 11 listopada. Wzięło w niej udział rekordowo duża grupa kilkuset osób, reprezentantów wszystkich miejscowości naszej gminy. Wszystkie te uroczystości odbyły się bez wsparcia z budżetu gminy. Były też trzy bardzo udane zabawy integracyjne – karnawałowa, andrzejkowa i sylwestrowa oraz integracyjna zabawa na zakończenie lata. Swoje spotkanie przy muzyce mieli także nasi seniorzy. Zorganizowaliśmy uroczystość jubileuszową 25 lecia kapłaństwa ks. proboszcza Janusza Dołhuna. Trafionym pomysłem okazał się trzeci już Babski Wieczór – miła wieczornica z wieloma atrakcjami, przygotowana dla naszych Pań, z okazji Dnia Kobiet przez sołtysa. To impreza, która już na stałe wpisała się w kalendarz i cieszy się powodzeniem pań z całej okolicy. Nie udałaby się tak dobrze, gdyby nie sponsorzy i nasze Ratowickie Koło Gospodyń i Gospodarzy, które rozwija się bardzo prężnie i z dużą korzyścią dla wsi. Mam w nim duże wsparcie. To dzięki jego pomocy mogliśmy przygotować w ubiegłym roku w Ratowicach drugie, integracyjne spotkanie sołtysów naszej gminy z okazji Dnia Sołtysa, dzięki pomocy koła możemy wypracowany z zabaw dochód przeznaczyć na organizację Mikołajek, Parady św. Marcina, czy Babskiego Wieczoru. Doposażamy też sukcesywnie świetlicę w sprzęt i dekoracje. Nie boimy się już organizacji żadnej, nawet największej imprezy. Dzięki wydatnej pomocy koła  m. in. nasz kościół zyskał też nowy rzutnik i ekran do wyświetlania tekstów.

Ratowickie stowarzyszenie Towarzystwo Przyjaciół Ratowic w 2018 roku wzięło udział w konkursie ofert na realizacje zadań gminnych i otrzymało, skromne jak na potrzeby i możliwości, środki na dofinansowanie sześciu prowadzonych przez nie projektów : klub piłkarski ODRA RATOWICE, zespół „Ratowiczanki”, gimnastykę dla aktywnych, trzy wycieczki w ramach POCZTÓWKI Z DOLNEGO ŚLĄSKA, dwa wyjazdy na narty i turniej integracyjny dla niepełnosprawnych dzieci,oraz projekt pt. „Międzypokoleniowe spotkania” Projekty zrealizowano i rozliczono. Zauważamy jednak smutną tendencję, że każdego roku nasze projekty otrzymują  mniejsze wsparcie finansowe,  a jeden z tych stałych i popularnych znika. 

Inwestycje

Podczas zebrań wiejskich i rozmów z mieszkańcami wskazali oni szereg spraw koniecznych do realizacji we wsi. Złożyłem je w formie wniosków do budżetu gminy na 2018 rok. Były to:

– Budowa bezpiecznego parkingu przy Szkole Podstawowej /wykupienie gruntu/                        

– Budowa bezpiecznych zjazdów do Ratowic przy drodze wojewódzkiej /partycypowanie w kosztach/

– Naprawa elewacji zewnętrznej budynku gminnego w centrum wsi.                                               

– Uporządkowanie terenu i budowa parkingu przy pomniku więźniów obozu Gross Rosen między Ratowicami i Czernicą.                                                                                                  

– Budowa przystanków autobusowych przy drodze wojewódzkiej                                                       

– Zainstalowanie klimatyzacji i renowacja schodów wejściowych w świetlicy wiejskiej                 

 – Naprawa nawierzchni dróg gminnych w Ratowicach                                                                       

– Wymiana barier na zakręcie ul. Wrocławskiej.                                                                                      

– Naprawa nawierzchni i budowa oświetlenia ul. Akacjowej                                                                  

– Uporządkowanie sytuacji prawnej i uporządkowanie terenu parku za świetlicą wiejską                               

– Budowa ścieżki rowerowo – pieszej między Ratowicami i Czernicą                                                 

– Budowa chodnika w centrum wsi – między przedszkolem i szkołą                                                    

– Uzupełnienie oświetlenia wsi i budowa linii oświetleniowej na przedłużeniu ulicy Słonecznej

Niestety, żadna z potrzebnych mieszkańcom inwestycji nie została zrealizowana w Ratowicach w roku 2018, dlatego do budżetu na 2019 rok zgłosiłem je ponownie, dodając kolejne zaproponowane przez mieszkańców:

  • Renowacja podłogi w świetlicy wiejskiej
  • Wykonanie nawierzchni ulicy Wiśniowej i Nowej
  • Uzupełnienie oświetlenia ul. Polnej
  • Przesunięcie słupa elektrycznego na ulicy Nowej
  • Wykonanie nawierzchni ulicy tzw. Czereśniowej
  • Odtworzenie zaworów wodociągu w drogach.
  • Polepszenie sytuacji komunikacyjnej mieszkańców wsi

Ponownie wójt nie wprowadził ich do budżetu na 2019 rok. Jedyną inwestycją , która ma szanse być zrealizowana w tym roku jest budowa nowej nawierzchni na ul. Akacjowej, czyli krótkim łączniku ulicy Wrocławskiej i Polnej.

Mimo nie zauważania naszych potrzeb przez władze gminy nie ustajemy w działaniach dla polepszenia życia mieszkańców wsi wykorzystując fundusz sołecki i pomoc mieszkańców.

Uporządkowaliśmy i wyrównaliśmy teren boiska przy przedszkolu, naprawiliśmy złamane przez wiatr „witacze”,  a boisko sportowe zabezpieczają nowe piłkochwyty. Zakupiliśmy solidny, duży namiot z przeznaczeniem na imprezy wiejskie, pomalowaliśmy bariery na zakręcie ul. Wrocławskiej. Świetlica wiejska zyskała sporo przydatnego wyposażenia. W świetlicy przez cały rok sporo się działo. Poza imprezami wiejskimi, zebraniami i rodzinnymi uroczystościami , systematycznie odbywały się zajęcia gimnastyki dla pań z terenu całej gminy, zajęcia zumby, koncerty, uroczystości szkolne, pokazy, spotkania, a nawet treningi wicemistrzów świata w tańcach towarzyskich. Miały tam też swoje miejsce  akrobatyczne ferie dla dzieci, warsztaty ekologiczne i warsztaty florystyczne. Gościliśmy tu  grupę turystów z wrocławskiego klubu Perpedes, którzy zwiedzali naszą okolicę, biwakowali u nas wrocławscy harcerze i zuchy. Zgodnie z zarządzeniem, społeczność wsi nie może korzystać z pieniędzy pozyskanych z wynajmowania świetlicy, gdyż te środki pozostają w budżecie gminy. To dla nas utrudnienie , bo stale musimy się starać o środki na jej bieżące utrzymanie. Właśnie ze środków sołectwa i Koła Gospodyń zamontowaliśmy nową termę, naprawiliśmy sprzęt nagłośnieniowy i instalację elektryczną, wymieniliśmy krany w toalecie, zrobiliśmy oświetlenie w magazynie, zakupiliśmy sporo nowego sprzętu i wyposażenia, dekoracji.

Wiele się u nas działo, ale czy wszystko poszło tak gładko? Mamy wiele problemów. Nadal nie udało się doprowadzić do poprawy warunków parkowania, a właściwie bezpieczeństwa przy szkole. Niestety ten temat nadal jest otwarty. Wprawdzie nieoczekiwanie w maju powstało tzw. wyniesione przejście dla pieszych, ale w żaden sposób nie poprawiło ono niestety bezpieczeństwa dzieci. W szczytowych godzinach bardzo trudno przedrzeć się w gąszczu aut parkujących przy szkole. Elewacja kamienicy w rynku jeszcze długo pewnie będzie zagrażać bezpieczeństwu przechodniów i nawet prowizoryczny i szpetny daszek z desek na pewno nie zabezpieczy nas skutecznie. Są poważne, formalne trudności z uporządkowaniem parku za świetlicą. Swoją siedzibę straciło TPR i świetlica środowiskowa „Kuźnia”. Jej zajęcia odbywają się obecnie dwa razy w tygodniu w świetlicy wiejskiej. Kilkakrotnie i bez sukcesu prosiłem o udrożnienie kanalizacji burzowej przy ulicy Wrocławskiej. Wysłałem szereg pism w sprawie remontu toalet, zacieków na ścianach świetlicy, komunikacji autobusowej, kanalizacji burzowej, oświetlenia itp. Nie uzyskaliśmy też  reakcji na podpisaną przez 250 mieszkańców petycję w sprawie komunikacji autobusowej.

Ale cieszymy się z każdego sukcesu. Mamy swoją stale aktualizowana stronę internetową, prężny profil na facebooku, dzięki zaangażowaniu wspaniałych ludzi wydajemy nadal bezpłatne „Wieści Ratowickie” w nakładzie 350 sztuk , już po raz jedenasty ukazał się „Kalendarz Ratowicki”. Stale rośnie gromadzone przez TPR „Archiwum Ratowic”. Nasze jarmarki znalazły się kolejny raz w Kalendarzu Imprez Kulinarnych Dolnego Śląska, a przepisy Koła Gospodyń i Gospodarzy wzbogaciły kalendarz i książkę „Kulinarny Powiat Wrocławski”. Dało się zauważyć kilkunastoosobową ekipę RTC na bardzo trudnych biegach „Survival Race” i „Runnmagedon”, a także w zimowej, letniej i rowerowej edycji Biegu Piastów. Zorganizowaliśmy wiele udanych wyjazdów turystycznych , w tym także dla rodzin z osobami niepełnosprawnymi z terenu gminy. Uczniowie Szkoły Podstawowej w Ratowicach, zdobyli II miejsce w regionalnym konkursie ekologicznym, Ważnym, kilkudniowym wydarzeniem była interaktywna wystawa Centrum Nauki Kopernik z Warszawy zorganizowana dzięki staraniom Szkoły Podstawowej w Ratowicach w naszej świetlicy. „Ratowiczanki” z powodzeniem reprezentowały nas na wielu ważnych wydarzeniach. Do ważniejszych sukcesów należy zaliczyć zdobycie I miejsca w konkursie „Biesiadowanie w kapuście” w Wojsławicach i nagranie przez zespół drugiej, udanej płyty i pięknego teledysku. Systematycznie swoje zdjęcia realizuje u nas ekipa filmowa „Pierwszej Miłości”. W ubiegłym roku ruszyliśmy z dwoma dużymi, bezpłatnymi kursami dla mieszkańców – komputerowym i języka angielskiego. Cieszy też fakt, że coraz więcej osób chce mieszkać w Ratowicach, powstaje sporo nowych domów, mieszkańcy dbają o obejścia, a turyści chwalą urodę i czystość wsi. Aktywne są organizacje społeczne: Towarzystwo Przyjaciół Ratowic, Koło Emerytów i Rencistów, Ratowickie Koło Gospodyń i Gospodarzy, Koło Wędkarskie. Zawsze mogę liczyć na pomoc członków Rady Sołeckiej, szkoły, biblioteki i niezawodnej młodzieży.

To tylko krótkie podsumowanie, w kilkunastu zdaniach, ale pamiętajmy, że za każdym wspomnianym przeze mnie zadaniem stoi ogrom pracy i zaangażowani, jak zawsze, Ratowiczanie. Dlatego Wam wszystkim, którzy nigdy nie odmawiacie mi pomocy DZIĘKUJĘ.

Jarosław Jagielski

Sołtys Ratowic

Post Author: Marcin