Adwent – radosne oczekiwanie na Zbawiciela

Słowo Adwent pochodzi od łacińskiego słowa „adventus”, czyli „przyjście, przybycie, nadejście”. Już samo to słowo podsuwa nam sposób rozumienia i przeżywania czasu, który ma nas doprowadzić do Świąt Narodzenia Pańskiego. Oczekiwanie na przyjście Zbawiciela może mieć różne oblicza. Pierwszym z nich jest oczekiwanie na powtórne przyjście Chrystusa. W tym rozumieniu Adwentu nasze myśli biegną ku nadziei chrześcijańskiej, ku prawdzie o tym, że nasze życie na ziemi zmierza do ostatecznego spotkania z Chrystusem, które zakończy nasze życie doczesne, a wprowadzi nas do rzeczywistości Bożej. Dlatego możemy powiedzieć jako chrześcijanie, że całe nasze życie jest Adwentem, oczekiwaniem na przyjście tego, który zbawia, wprowadza do raju, daje szczęście oglądania Boga twarzą w twarz, nie w sposób teoretyczny, ale konkretny, dla każdego człowieka osobiście. Współczesny błogosławiony, Pier Giorgio Frassati powiedział słowa, które dobrze oddają sens nadziei chrześcijańskiej: Dzień mojej śmierci będzie najpiękniejszym dniem mojego życia. Spotkanie z Jezusem Chrystusem to najradośniejsze ze spotkań, stawia nas w obliczu Tego, który wszystko nam oddał, jako swoim przyjaciołom, jak sam powiedział o swojej miłości do każdego z nas: Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. (J15,13)

Drugim obliczem Adwentu, jest świętowanie historycznych narodzin Jezusa Chrystusa. Kontemplujemy Jezusa narodzonego w stajni, w ubóstwie, pośród niesprzyjających warunków, bezbronnego, położonego w zwykłym żłobie dla zwierząt. Tylko ludzie o prostych sercach rozpoznali w Nim Zbawiciela. Ci, którzy nie byli  przywiązani do ziemskich dóbr w sposób niewolniczy, ale sercem szukali prawdy. Przy stajence odnajdziemy ludzi różnych stanów społecznych, odnajdziemy pasterzy, odnajdziemy i królów. Prostota serca jest więc osiągalna dla każdego człowieka i tego, kto szuka prawdy, doprowadzi do spotkania z Synem Bożym. Jak powiedziała patronka Europy, św. Edyta Stein: Bóg jest Prawdą. I kto szuka prawdy, ten szuka Boga, choćby o tym nie wiedział.

W adwentowych przygotowaniach towarzyszy nam Maryja. W tradycji Kościoła, jest nazywana Gwiazdą Zaranną, czyli zapowiadającą nadejście słońca, rozpoczęcie dnia. Jest to bardzo wymowna intuicja. W rozumieniu Kościoła to Chrystus jest słońcem, dniem, światłością. Maryja przez swoją wiarę, nadzieję i miłość uczy nas w jaki sposób przygotować się na spotkanie z miłosierdziem Boga, z Bogiem zbawiającym. Ona czekała dziewięć miesięcy na przyjście Tego, którego zapowiedział jej anioł. Jest więc najlepszym wzorem radości oczekiwania na spotkanie z Tym, który przynosi radość i nadzieję. Maryja jest wzorem dla każdego z nas, człowiekiem o prostym sercu, szukającym prawdy, który doczekał się spotkania z wcieloną Prawdą.

 

Natalia Nowak

 

Post Author: Marcin