Zebranie wiejskie

Ratowice, jak każda miejscowość ma wiele problemów, które nurtują mieszkańców, mnóstwo spraw do załatwienia. Tych indywidualnych i takich, które ważne są dla całej społeczności. Chcemy wszyscy, aby załatwiano nasze sprawy, aby obok domów był równy chodnik, przeszkadzają nam gałęzie drzew przy drodze, śmieci nad Odrą, martwimy się stanem świetlicy, czekamy na kolejną imprezę, zastanawiamy się kiedy poprawią nam drogę itp. Rozmawiamy o tym często ze znajomymi, rodziną, kolegami. Rozmawiamy w pracy, przy kawie, w ogródku piwnym… Ale najczęściej nie ma nas na zebraniu wiejskim, które jest najlepszym miejscem na tego typu dyskusje. Kilka razy w roku sołtys każdej wsi organizuje zebranie wiejskie. Zebranie – spotkanie mieszkańców wsi, lokalnych władz, sołtysa. Okazja do przedstawienia wszystkich problemów, rozdysponowania wiejskich pieniędzy, podejmowania istotnych dla wsi decyzji.
Niestety ostatnie lata to narastający problem coraz mniejszej frekwencji na wiejskich zebraniach, nie tylko w naszej gminie. Włodarze niezbyt chętnie spotykają się twarzą w twarz z mieszkańcami, stwarzając tylko pozory samorządności, a mieszkańcy odnoszą wrażenie, że nie mają żadnego realnego wpływu na decyzje władz. Ale za obecny stan demokracji lokalnej winę ponoszą obie strony.
Z mieszanymi uczuciami prowadziłem nasze ostatnie wiejskie zebranie. Mimo wielu ogłoszeń, informacji na tablicach, profilu facebookowym i stronie gminnej przyszło na nie dwadzieścia jeden osób. Tych zainteresowanych i zaangażowanych, chcących współtworzyć lokalną demokrację, uczestniczyć w życiu społecznym wsi, coś o niej wiedzieć, a przynajmniej przedstawić swoje problemy. Ale jednak to tylko dwadzieścia jeden osób. Zastanawiałem się cały czas, czy Ratowice rzeczywiście już niczego nie potrzebują, czy czekamy na lepsze czasy, czy też nie zależy nam, mieszkańcom na rozwoju naszej wsi.
To było ważne zebranie. Oprócz sprawozdania z działań i inwestycji przeprowadzonych w ubiegłym roku, wprowadziliśmy zmiany w Funduszu Sołeckim na 2017 rok. Mieszkańcy, choć w tak małej reprezentacji podnieśli szereg spraw. Rozmawialiśmy m. in. na temat przeniesienia przedszkola do budynku Domu Kultury, poprawy sytuacji komunikacyjnej w Ratowicach, wykupieniu ziemi na potrzeby szkoły, nowych przystankach autobusowych, o stanie dróg, remoncie podłogi w świetlicy wiejskiej, braku inwestycji w Ratowicach. Niestety Sekretarz Gminy Pan Marian Zaraś, który reprezentował urząd, na większość zapytań nie mógł udzielić zadowalającej mieszkańców odpowiedzi. Wśród wniosków z zebrania wiejskiego, które skierowane zostały w formie pisemnej do Wójta były wnioski:
1. „O wystosowanie pisma z Urzędu Gminy do zarządcy drogi wojewódzkiej 455 z prośbą o wybudowanie przy tej drodze przystanków autobusowych dla mieszkańców na wysokości Ratowic”.
2. „O przeprowadzenie procedury zakupu gruntu w sąsiedztwie szkoły podstawowej ul. Wrocławska 36 na potrzeby powiększenia terenu szkoły, a co za tym idzie poprawy bezpieczeństwa na drodze, umożliwiając budowę parkingu dla szkoły”.
3. „W związku z planowanym przeniesieniem dwóch oddziałów przedszkolnych do budynku byłej szkoły w Ratowicach przy ul. Wrocławskiej 111, mieszkańcy wnioskują o przygotowanie porozumienia w sprawie korzystania przez mieszkańców z pomieszczenia użyczonego przez Gminę Czernica Towarzystwu Przyjaciół Ratowic oraz w sprawie funkcjonowania w budynku klubu środowiskowego KUŹNIA”.
Na razie nie otrzymałem na nie konstruktywnej odpowiedzi.
Jest jednak pozytywny efekt zebrania – podłogę w świetlicy obejrzała komisja i jest nadzieja na jej remont.
Wkrótce koleje zebranie wiejskie. Mamy mnóstwo istotnych spraw, których nie załatwimy bez społecznej presji. Mam nadzieję, że przy tej okazji będę mógł liczyć na Wasze wsparcie, a przynajmniej życzliwą obecność.
Jarosław Jagielski
Sołtys Ratowic

Post Author: Marcin