Okiem sołtysa

Mamy już za sobą trudny maj i czerwiec, pełne imprez i uroczystości. W upalne wakacje wszyscy zbieramy siły do dalszej pracy. Pół roku za nami. Ponieważ w ostatnim, lipcowym zebraniu wiejskim wzięła udział niewielka ilość naszych mieszkańców, chciałbym przybliżyć wszystkim najważniejsze sprawy dziejące się we wsi.

Pierwsze półrocze to czas przygotowywania inwestycji, które ruszą lada moment. Największa z nich, to remont dachu na budynku Domu Kultury. Choć niektórzy twierdzą, że jest to inwestycja dla całej gminy, bo budynek w części zajmuje ZGK, to jednak nasz Dom Kultury zyska na bezpieczeństwie i estetyce. W Domu Kultury ciągle bowiem się coś dzieje. Zebrania, imprezy rodzinne, prelekcje, zajęcia w świetlicy środowiskowej „Kuźnia”, wieczorna „miejscówka” dla młodzieży, próby zespołu „Ratowiczanki”, próby scholi, zajęcia gimnastyczne. Nie wspomnę już o kolejnych scenach do filmu nagranych przez ekipę „Pierwszej Miłości”. Niedawno nasz Dom Kultury wzbogacił się o nowiutki stół do tenisa stołowego. Muszę podziękować pięknie naszej aktywnej młodzieży, która nie tylko pomogła mi w jego przywiezieniu, ale także zajęła się zazielenianiem placu zabaw i boiska, wkopaniem ławki. Teraz w miejscu piaskownicy będziemy wspólnie budować bezpieczne miejsce na ognisko. Cieszę się, ze młodzież dba o to miejsce. Dzięki pomocy Pana Adama Dydyńskiego stanęła pergola przy tarasie świetlicy. Zakupiliśmy też profesjonalną maszynę czyszczącą do podłogi i kolejny zestaw regałów do magazynu. Są one potrzebne, by nie niszczyły się nowe naczynia stołowe. Po ostatnich, tegorocznych zakupach dysponujemy już zastawą stołową na 250 osób. Ciągle trwają prace przy porządkowaniu poboczy ulicy Wrocławskiej. Wiosną wycięte zostały krzaki przy wjeździe od strony Jelcza, teraz wycinamy te od strony Czernicy. Załatwione są już także formalności dotyczące podcinki lip przy ulicy Wrocławskiej. Czekamy już tylko na ekipę. Poprawie bezpieczeństwa będzie też służyło nowe oświetlenie na ul. Spacerowej, prowadzącej w kierunku cmentarza. W przyszłym roku zamierzamy tak samo oświetlić drugie wejście na cmentarz. Oświetlenia doczeka się też w jesieni ulica Słoneczna. Dopięliśmy wreszcie sprawę wykupienia od właściciela przez gminę gruntu przy bramie na cmentarz od ulicy Wrocławskiej. Teraz można już pomyśleć o wykonaniu ładnego wjazdu na cmentarz. Parafia otrzymała też sporą dotację z gminy na nowe witraże. Sukcesywnie poprawiane są nawierzchnie dróg, głównie metodą tłuczniową, a w czerwcu zalano asfaltem spękania na ulicy Wrocławskiej. Jeszcze podczas wakacji powstanie, a właściwie już powstaje nowe, podwyższone ogrodzenie przy szkole, takie, by zabłąkane piłki nie wypadały na ulicę i sąsiednie posesje. Sama szkoła, po malowaniu sal i korytarzy, już czeka na uczniów. Uczniów i dorosłych mieszkańców Ratowic jesienią zaprosimy do nowej „mini siłowni” na powietrzu. Powstanie ona przy ulicy Polnej, w okolicy bunkrów (sprzęt został już zamówiony). Już dziś proszę młodych silnych ludzi o pomoc w montowaniu jej i zagospodarowaniu terenu. Chcemy to zrobić sami, aby obniżyć koszty prac, a tym samym pozwolić sobie na więcej urządzeń.

Nie wszystko się udaje, a jest jeszcze sporo do zrobienia. Niestety nie udało nam się pozyskać środków zewnętrznych na rewitalizację naszego małego parku i okolic, choć mieliśmy dobry projekt (może następnym razem). Jednak Towarzystwo Przyjaciół Ratowic pozyskało kolejne pieniądze dla Ratowic, w ramach Odnowy Wsi Dolnośląskiej – pieniądze przeznaczone na promocję miejscowości. Dzięki tym środkom i wsparciu Urzędu Gminy powstanie wkrótce seria fotografii, tzw. wirtualny spacer po Ratowicach, pokazujący ciekawe miejsca i prezentujący walory miejscowości. Ogromną pracę przy projektach wykonała tu nasza radna Magda Brandys, za co jej serdecznie dziękuję. Od początku roku realizujemy także projekty, na które pozyskaliśmy środki z Urzędu Gminy. Wiele osób mało zorientowanych w tym działaniu zazdrości stowarzyszeniom tych dotacji, jednak powinni wiedzieć, że wiąże się to z ogromem pracy organizacyjnej. Dotacje są w całości wydawane na te działania i rozliczane co do złotówki, a stowarzyszenie i jego członkowie nie zarabiają nic. Są to m. in. zajęcia taneczne dla dzieci szkolnych, gimnastyka dla pań, zajęcia muzyczne dla niepełnosprawnych, dopinany właśnie przez nas projekt dotyczący pierwszej pomocy, czy wycieczki w ramach „Pocztówki z Dolnego Śląska”. Zorganizowaliśmy już dwa wyjazdy, a jeszcze podczas wakacji planujemy kolejny – tym razem do przepięknego i nieznanego Krzeszowa. Bardzo cieszy, że udało się zorganizować zajęcia szkółki piłkarskiej w Ratowicach. Od września ruszają pierwsze treningi. Zachęcam wszystkich do śledzenia strony internetowej, gdzie przekazujemy bieżące wiadomości.

Już dziś zapraszam też wszystkich Ratowiczan na nasze dożynki wiejskie, 7 września. Myślę, że nie zabraknie ciekawych atrakcji dla dzieci i dorosłych. Grupa wieńcowa już od dłuższego czasu przygotowuje przepiękny jak zwykle wieniec. Myślę, że tym razem zaskoczy wszystkich. W najbliższym czasie odbędzie się też kolejna wyprzedaż garażowa, czyli „szafing” i turniej piłkarski dla młodych drużyn.

Pod koniec roku, w połowie listopada czeka nas jeszcze jedno istotne wydarzenie – wybory samorządowe. Ratowice to miejscowość, która dotychczas miała dwóch radnych w Radzie Gminy. Jednak w wielu miejscowościach naszej gminy, dotychczas niewielkich, liczba mieszkańców gwałtownie rośnie. Przewyższają nas liczbą mieszkańców i z tego względu zmieni się proporcja radnych przypadających na poszczególne miejscowości. Ratowice będą miały tylko jednego radnego. Drugiego radnego zyskają Dobrzykowice. Mam nadzieję, ze naszą radną pozostanie pani Magdalena Brandys – osoba doświadczona w tej pracy, skuteczna i bez reszty oddana sprawom gminy i Ratowic. Choć sprawy mojej miejscowości są dla mnie bardzo ważne, to chciałbym przenieść swoje doświadczenia w pracy samorządowej na grunt gminny, tak więc postanowiłem ubiegać się o stanowisko Wójta Gminy Czernica. Dziękuje, że od 11 lat obdarzają mnie Państwo zaufaniem w sprawowaniu funkcji sołtysa. Ponownie liczę na Państwa wsparcie i zaufanie. Nie zawiodłem wtedy, nie zawiodę i teraz.

Jarosław Jagielski

Sołtys Ratowic

Post Author: Marcin

Dodaj komentarz